6.11.10

las rąk.

Nic nowego nie powiem - nie mam czasu! Zajęcia na ASP mam codziennie od 9, dwa razy kończę o 18, dwa razy o 20, jedynie raz o 13. Posypały mi się zamówienia od galerii, druga i trzecia wyszła z propozycją wystawiania się u nich, więc w wolnym czasie - praca praca praca. Dostałam też ofertę od studia rysunku Domin, żebym nauczała rysunku postaci kandydatów na ASP. Mimo, że kusiło, z braku czasu musiałam odmówić.

A co do galerii - jedna z nich dzisiaj się otwiera ;) Zapraszam wszystkich na ulicę Hożą 41 w Warszawie do Lasu Rąk - Labolatorium Rękodzieł. Od godziny 11 do 22 można przyjść, i nie tylko obejrzeć rękodzieła rozmaitych twórców, ale także posłuchać muzyki na żywo, wypić kawę lub wino, poczęstować się ciasteczkiem :) Zapraszam :)





3 komentarze:

martiarti pisze...

same sliczności;)

Oli pisze...

pięknie! najbardziej podobają mi się turkusowo-kremowe i te śliwkowo-miodowo-niebieskie ;)

laff pisze...

ale piękności!

 

blogger templates | Make Money Online